Ucichło na blogu, bo... mam tyle zajęć, że nie ogarniam. Przede wszystkim w domu z dziećmi (ferie już za nami), ale na polu zawodowym też się dzieje. W tym roku odpalam sporo premier. Będzie powrót do serii dziecięcej o rodzinie z niebieskiego domu, będzie coś w stylu "Historii galicyjskich" w Wydawnictwie FILIA. Ale przede wszystkim zaczynam siedmiotomowy cykl o moim ukochanym Beskidzie Niskim!!!
Już 11 marca w Wydawnictwie Dobre Strony będzie premiera pierwszego tomu, czyli "Bosorki". Książkę można już kupić w przedsprzedaży TUTAJ. Warto zajrzeć i popatrzeć na zdobienia, można też poczytać pierwszy rozdział.
Słuchajcie, co to jest za powieść! Legendy, tajemnice, galeria takich bohaterów, że kurczę sama nie wiem, kogo lubię najbardziej, atmosfera wsi na końcu świata, dużo ludowych wierzeń, cerkiew, w której czeka rzeźba anioła w kapeluszu i ikona z pękniętym sercem. Wiejska czarownica, która zdaniem mieszkańców rzuciła klątwę na dom. I Marta, kobieta z miasta, która próbuje posklejać swoje życie na nowo i nieoczekiwanie staje w obliczu zagadki, która zdaje się ją przerastać.
A to tylko pierwszy tom długiej serii, w której dzieje się duuużo , historie układają się jak koraliki w pewnym naszyjniku, a w tle brzmi piękna łemkowska muzyka. Bo przy okazji dowiecie się o mojej ukochanej Łemkowynie całkiem sporo. I trochę też o to chodziło. Starałam się to ubrać w jak najbardziej atrakcyjną formę, bo chciałabym, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się, co tam się wydarzyło.
Mam wrażenie, że to moja najlepsza powieść (serio! jakby całe pisanie doprowadziło mnie do tego niesamowitego momentu). Oceńcie sami i dajcie znać! I koniecznie polećcie i poślijcie informację o niej dalej. Z góry dziękuję!
Aha, jeszcze jedno. Może niektórych zdziwi postać czarownicy czy ludowych wierzeń u mnie ;) Spokojnie, wszystko jest pod kontrolą i po mojemu. Mimo mroczniejszych elementów to piękna powieść o poszukiwaniu i odnajdywaniu drogi do Boga.
I jeszcze słowo od Wydawnictwo Dobre Strony, które postarało się, by całość wyglądała naprawdę powalająco (wiecie, że barwione brzegi serii będą układały się w jeden obraz?):
Właśnie ruszyła
PRZEDSPRZEDAŻ
„Bosorki” Natalia Przeździk - pisarka, pierwszego tomu cyklu „Pogranicze” — historii, która pachnie tymiankiem, szumi bukowymi lasami i niesie w sobie więcej tajemnic, niż można by przypuszczać
.
W naszej księgarni możecie nabyć wydanie z 𝐛𝐚𝐫𝐰𝐢𝐨𝐧𝐲𝐦𝐢 𝐛𝐫𝐳𝐞𝐠𝐚𝐦𝐢 i powiemy Wam, że będą wyjątkowe!
ℙℝ𝔼𝕄𝕀𝔼ℝ𝔸 11 marca
Wysyłka egzemplarzy z przedsprzedaży: po 4 marca
Jeśli lubisz powieści, w których swojskość miesza się z dawnymi wierzeniami, a codzienność z mroczną legendą, to ta książka jest dla Ciebie.
Opis książki:
Tymianowa to wieś położona w Beskidzie Niskim, kusząca turystów wizją odpoczynku wśród łąk pachnących tymiankiem i bukowych lasów, których szum przywodzi na myśl dawne opowieści. To tutaj w cerkwi stoi tajemniczy anioł w kapeluszu, przygarniający zbłąkanych wędrowców, a Madonna z cudem ocalałej ikony patrzy tak, jakby rozumiała każdego, komu pękło serce. Nic więc dziwnego, że to miejsce wraz z gościnnymi progami Wolnej Chaty Bukowiny staje się nie tylko przystankiem na wakacyjnej trasie, ale również schronieniem dla tych, którzy chcą rozpocząć kolejny rozdział w swoim życiu.
To tutaj również splatają się losy Tekli – zmarłej od dziesięcioleci Łemkini uważanej za wiedźmę – oraz Marty, właścicielki pensjonatu, która wciąż dźwiga ciężar własnego bólu. Co się stanie, gdy deweloperzy połakomią się na starą chyżę należącą kiedyś do wioskowej czarownicy? Czy gwałtowne burze, roje os i dziwne zachowanie niektórych mieszkańców to tylko przypadek czy... klątwa bosorki? Rozwiązanie zagadki może być trudniejsze, niż się z początku zdaje...
Pierwszy tom cyklu _Pogranicze_ przenosi czytelnika w scenerię swojską, a jednocześnie pełną dawnych łemkowskich wierzeń, bolesnych historii i mrocznych sekretów. To opowieść o ludziach próbujących poskładać swoje życie na nowo – z dobrych chwil nawlekanych cierpliwie, niczym paciorki na łemkowskiej krywulce."
Do zaczytania!





Jak powiem, że jesteś niesamowita, to będzie takie płaskie stwierdzenie. Jaki Ty masz mózg Dziewczyno? Już widzę, czuję, słyszę, to musi być niezwykłe. Cieszę się, gratuluję i podziwiam najszczerzej.
OdpowiedzUsuńOjej, dziękuję bardzo!!! I pozdrawiam ciepło :*
UsuńNatalia
Witaj Strumyku
OdpowiedzUsuńCzęsto tu zaglądałam i czekałam. Dobrze, że jesteś.
Basia ma rację. Jesteś niesamowita, niezwykła.... Podziwiam, że ogarniasz to wszystko, że dajesz radę...
Gratuluję sukcesów
Pozdrawiam śpiewem ptaków za oknem
Jeszcze jedno. Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj chyba świętujesz Natalko.
OdpowiedzUsuńZatem z okazji Dnia Pisarza życzę Ci, aby wena nigdy Cię nie opuszczała, a zdania układały się w historie, które zaciekawią czytelników. Niech Twoje pióro pisze najpiękniejsze opowieści
Podziwiałem Cię już dawniej, jak ogarniałaś Życie przy tak dużej gromadce, jaką masz. I patrząc teraz na Twoje spotkania i premiery, podziwiam jeszcze bardziej jak zgrabnie dokładasz do rodziny jeszcze to :)
OdpowiedzUsuń